Gdzie ci rowerzyści? Nie na Węgrzech.

Nie na Węgrzech! Na Węgrzech nie było obcych ludzi. I było bardzo cicho. Poza miejscowymi, nie kursowali już przez nie turyści. Tak jak Mierzeja Wiślana jest najfajniejsza po sezonie, gdy z powrotem zamienia się w senną, rybacką krainę, tak węgierskie kurorty nad Balatonem były fajne właśnie dlatego, że nikogo w

Czytaj dalej

Skryta Czarnogóra

Nie wiedzieć czemu, ze wszystkich krajów, które odwiedziliśmy na Bałkanach, Louise najbardziej nie mogła doczekać się nadchodzącej Czarnogóry. Było w tym sporo rywalizacji z siostrą bliźniaczką, która już tam wcześniej zajrzała. Dlatego nie było mowy o ominięciu poleconego przez nią nadmorskiego Kotoru, pięknego zabytkowym starym miastem oraz górującą nad nim

Czytaj dalej