Przybycie Trolla

Zadzwonił domofon, na ekranie zobaczyłem kontur twarzy w czapce i szary kanciasty kształt, który nie mieścił się w kadrze. „Może pomóc?” – zapytałem, ale w odpowiedzi usłyszałem tylko – „Czwarte piętro, tak?”. Tak – czwarte! Chwilę później odhaczyłem swoje nazwisko w odpowiednim miejscu formularza i nożem zacząłem odpakowywać kolejną przesyłkę, która

Czytaj dalej